- Sąd miał na uwadze to, że jest to bardzo niebezpieczny rodzaj przestępczości. To przestępczość uliczna, która może spotkać każdą osobę. Ta kara musi kształtować świadomość społeczeństwa i wskazywać na to, że takie czyny są surowo karane. Chociaż sprawcy początkowo nie przyznawali się do udziału w zdarzeniu, istotne jego fragmenty zostały uwiecznione na monitoringu - mówi rzecznik tarnowskiego sądu, Tomasz Kozioł.
Napastnicy muszą zapłacić na rzecz poszkodowanego 2000 złotych zadośćuczynienia.
Sędzia Tomasz Kozioł zwraca uwagę, że Planty Jakubowskiego koło tarnowskiego dworca nie rzadko bywają areną tego rodzaju czynów. "Często te czyny mają za ofiarę osoby, które są w stanie nietrzeźwości. Takie osoby w ogóle czasem ich nie zgłaszają, jak również mają problemy ze złożeniem logicznych, konsekwentnych i spójnych zeznań. W tej sprawie sąd dysponował jednak zapisem z monitoringu" - dodał.
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.
(Bartłomiej Maziarz/ko)