Jak podkreśla, dotychczas - mimo sympatii do KO - nie angażował się aktywnie w działalność partyjną, ale teraz nie będzie to miało wpływu na pełnioną przez niego funkcję.
Kiwior nie wyklucza też, że w przyszłości mógłby pojawić się na listach wyborczych ugrupowania do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej.
- Nie mogę tego wykluczyć. Nie ukrywam, że też patrzę w różnych kierunkach, a to jest jeden z nich. Absolutnie nie mogę temu zaprzeczyć. Są też inne cele, które być może byłyby osiągalne, ale najpierw chcę z tymi wszystkimi ludźmi porozmawiać, bo być może są osoby inne, które by bardziej widziały się w tej roli i trzeba będzie je wspierać. Ja absolutnie to uszanuję. Jest to jednak jeden z punktów, który oczywiście brałem i biorę pod uwagę. To mogę potwierdzić, że jak najbardziej to rozważam - mówi.
Marcin Kiwior, zgodnie z obowiązującymi przepisami, podobnie jak wielu innych samorządowców, nie będzie już mógł kandydować na kolejną kadencję wójta gminy Skrzyszów.