- Przyjęliśmy taką zasadę, że będziemy zmniejszać częstotliwość kursów w soboty i dni świąteczne. Wtedy ilość pasażerów jest zdecydowanie mniejsza. Do tego chodzi o kursy mocno popołudniowe, nocne i kursy między szczytami przewozowymi - mówi Wiesław Kozioł z Tarnowskiego Zarządu Dróg i Komunikacji.
Powodem cięć są oczywiście finanse i rosnące koszty komunikacji. Przychody z biletów za pierwsze półrocze tego roku to 3,3 mln. Koszt obsługi w tym samym czasie to około 12 mln 300 tysięcy. Tarnowski ZDiK tłumaczy, że jeśli nie ograniczyłby kursów, konieczna byłaby podwyżka cen biletów. "Ciągle rosną koszty komunikacji, a przychody z biletów się nie zmieniają, lub maleją. Żeby niwelować różnicę, miasto poszło w kierunku zmniejszania kosztów obsługi komunikacji" - dodaje Kozioł.
To jednak nie koniec oszczędności w tarnowskiej komunikacji. W drugiej połowie września planowane są kolejne cięcia, tym razem na liniach 0,1, 3,30,11 i 12.
Nowe rozkłady jazdy można znaleźć już na stronie Tarnowskiego Zarządu Dróg i Komunikacji.