- Jeśli ktoś potrzebuje prawo jazdy, to i tak decyduje się zapłacić. Ludzie spodziewali się tego, że ceny będą wyższe. One utrzymywały się ponad 10 lat na jednym poziomie. Można się było spodziewać. Ja uważam, ze ceny do góry poszły za późno. Jakby podwyżki były wcześniej to by były stopniowo podnoszone - dodaje Gurgul.
Przypomnijmy, część teoretyczna egzaminu państwowego każdej kategorii to 50 złotych. Część praktyczna egzaminu państwowego, wymaganego do uzyskania prawa jazdy w zakresie uprawnień kategorii A, B, C, D i T, to 200 złotych. Pozostałe kategorie to już wydatek rzędu 250 złotych.