Zdaniem zastępcy wójta gminy Tarnów Sławomira Wojtasika, takie ograniczenie niewiele zmieni, a będzie krzywdzące dla spokojnych amatorów tego miejsca. "Po to się je stworzyło kosztem bardzo dużych pieniędzy, żeby służyło ludziom. Musimy jednak wyeliminować tych, którzy nie potrafią z tego we właściwy sposób korzystać" - mówi.
Na parkingu i przy punkcie widokowym są zainstalowane kamery. Komendant Straży Gminy Tarnów Arkadiusz Łucarz zapewnia w rozmowie z Radiem Kraków, że dzięki temu udało się np. ustalić i ukarać osoby, które zaśmiecały to miejsce, bo również i na to skarżyli się mieszkańcy. "Identyfikacja jest trudniejsza w przypadku zakłócenia ciszy i spokoju" - podkreśla. Poza tym Łucarz przyznaje, że imprezowicze przenieśli się na część parkingu, która jest mniej widoczna. Dlatego zastępca wójta Sławomir Wojtasik zapowiada montaż dodatkowej kamery.
Na razie jednak monitoring centrum wsi Zawada nie działa, bo został uszkodzony przez młodą kobietę, która podczas cofania samochodu wjechała w słup. Komendant Arkadiusz Łucarz zapewnia, że usterka zostanie naprawiona tak szybko jak to będzie możliwe.
Natomiast policja apeluje o zgłaszanie przypadków zakłócania ciszy i porządku w Zawadzie oraz w innych miejscach np. za pomocą Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa czy też numeru telefonu 997. Po interwencji Radia Kraków policja obiecuje też zwracać szczególną uwagę na parking przy kościele w Zawadzie.
Bartek Maziarz/bp