Strażacy, którzy błyskawicznie zjawili się na miejcu ewakuowali około 30 osób. Testy, które wykonali przy użyciu sepcjalsitycznych urządzeń - nie wykazały jednak żadnych niebezpiecznych substancji. Jeden z uczestników zabawy uskrażał się na ból głowy, ale po przebadaniu przez lekarzy - został zwolniony do domu. Sprawę bada policja.
Dodajmy, że jak na razie mundurowym nie udało się wykryć sprawców poprzednich przypadków rozpylenia sybstencji o nieprzyjemnych zapachu w tarnowskich klubach i dyskotekach. Trwają ich poszukiwania.
Jak nieoficjalnie dowiedziało się Radio Kraków, prawdopodobnie rozpylony został gaz będący pochodną kwasu masłowego.
(Marcin Golec/ew)