Wójt Grzegorz Kozioł zapewnia, że chociaż szkoły nie będą publiczne, będą wspierane przez gminę. "Wszystkie szkoły przekształcone dalej będą na majątku gminy i to gmina będzie odpowiedzialna za funkcjonowanie. To radni gminni będą decydować o kwocie finansowej, którą będziemy przekazywać tym szkołom. Jeżeli okaże się, że specyfika szkoły jest taka, że będą utrudnienia w możliwości prowadzenia, mogą się pojawić większe sumy. Natomiast wszystkie remonty i inwestycje (w szkole - przyp.red.) będą dalej przeprowadzane przez gminę"
Na zmianach najbardziej ucierpią nauczyciele, którzy zostaną pozbawieni karty nauczyciela. Przez to będą zarabiac mniej, a gmina ma oszczędzić. Dodatkowo w przekształconym przedszkolu oraz gimnazjum zmniejszy się dotacja na jednego ucznia.
Teraz wójt gminy powoła osoby prywatne lub stowarzyszenia do prowadzenia tych szkół, które mają zostać przekształcone od września. Zdecydowana większość radnych była za przekształceniem szkół. Miały za tym przemawiać oszczędności i niski nabór do tych placówek.
Przypomnijmy, dwa lata temu w gminie Tarnów odbyły się pierwsze przekształcenia: szkoły podstawowej w Zawadzie i Koszycach Małych oraz przedszkola w Tarnowcu.
(Agnieszka Bednarz)