- Opóźniona o pół roku przebudowa ulicy Tuchowskiej jest już na ukończeniu. Zostanie poszerzony chodnik. Docelowo, jak zostanie wykonany nowy odcinek ulicy Tuchowskiej, między aleją Tarnowskich a dotychczasową ulicą Tuchowską, przekrój wiaduktu będzie wykorzystyway dla ciągu pieszo-rowerowego - przekonuje Artur Michałek z Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie.
To nowe połączenie jest jednak dopiero projektowane. Nie wiadomo kiedy powstanie. Razem z otwarciem przejazdu na Tuchowskiej ma zostać zamknięty przejazd na alei Tarnowskich, gdzie ma powstać wiadukt kolejowy.
Poza udrożnieniem ruchu przy wjeździe do Tarnowa, kierowcy raczej nie odczują zbytniej poprawy sytuacji. Chodzi także o kłopotliwy zakręt pod kątem 90 stopni. Jak przyznaje Artur Michałek, korekta łuku w tym miejscu była niemożliwa. "Cała realizacja tej kolejowej inwestycji polegała na odtworzeniu istniejącego stanu wiaduktu przed remontem. Chcąc przebudowywać układ drogowy, projektant nie byłby w stanie zapewnić odpowiednich promieni łuków i nachyleń, które są wymagane w ramach przebudowy".
(Bartłomiej Maziarz/ko)