Jak przyznaje w rozmowie z reporterem Radia Kraków Małgorzata Mularczyk, kierownik działu świadczeń rodzinnych i spraw mieszkaniowych w tarnowskim CUS, zainteresowanie było bardzo duże. "Najwięcej było złożonych wniosków o dodatki węglowe. To prawie 3500 wniosków" - podkreśla.
Niemal 1000 dalszych osób, ogrzewających dom innym niż węgiel paliwem, także zgłosiło się po wsparcie w tym zakresie. Wszystkie wnioski są teraz analizowane pod względem formalnym i merytorycznym. Jeśli urzędnicy nie znajdą żadnych błędów, kierowany jest wniosek o wypłatę pieniędzy. Te powinny trafić do zainteresowanych do końca grudnia.
Jednorazowy dodatek węglowy to trzy tysiące złotych.