Ślizgawka czynna jest od świąt i przeżywa prawdziwe oblężenie. Mieszkańcy, zwłaszcza ci najmłodsi, chętnie korzystają z zimowej atrakcji.
- Dobrze się ślizga, bardzo fajnie. Rozrywkę dzieci mają. Ja nie próbuje, bo nie umiem jeździć. Coraz pełniej jest, co roku więcej osób - mówią. "Bardzo duże jest zainteresowanie wśród młodzieży, dzieci, rodziców. Z miłą chęcią ludzie przychodzą, pytają się, wypożyczają łyżwy. Jest duże zainteresowanie" - przyznaje Mateusz Witek z Urzędu Gminy w Lisiej Górze.
Lodowisko dostępne jest wyłącznie dla mieszkańców gminy, którzy muszą przedstawić swoje dokumenty lub legitymację, aby korzystać z tafli. Nikt spoza gminy nie może wykupić biletu, aby z niego korzystać. Wynika to z dofinansowania, jakie gmina uzyskała na zorganizowanie ślizgawki. Jak wyjaśniają władze gminy, "trwałość projektu", czyli brak możliwości korzystania z lodowiska osobom z zewnątrz, potrwa jeszcze pięć lat. Wtedy gmina ma podjąć decyzję, czy lodowisko będzie także dostępne dla klientów komercyjnych.
Lodowisko jest jednym z elementów rewitalizacji Lisiej Góry, na który gmina otrzymała 6 milionów złotych unijnego dofinansowania.
Lodowa tafla w Lisiej Górze czynna jest do 6 stycznia od 10.00 do 21.00. W weekendy i święta organizowane są tam dodatkowe wydarzenia, jak na przykład dyskoteki.