Uderzenie było tak duże, że w obu pojazdach zostały wyrwane koła przedniego zawieszenia. Hyundai został odrzucony do rowu melioracyjnego, a Opel pozostał na drodze, skutecznie blokując całą autostradę przez kilka godzin. Dodatkowo w zdarzeniu uczestniczył trzeci samochód osobowy Alfa Romeo.
Pomimo groźnie wyglądającego zderzenia, nikt z uczestników nie odniósł poważnych obrażeń. Zdarzenie to zostało zakwalifikowane jako kolizja drogowa, a 52-latek stracił prawo jazdy.
Wkrótce policjanci wystosują wniosek o ukaranie go przez tarnowski sąd.