Trudno było liczyć na to, że Polacy będą odgrywać główne role w sobotnim konkursie skoków narciarskich o Puchar Świata w rosyjskim Niżnym Tagile. Z szóstki „biało-czerwonych”, którzy przebrnęli przez piątkowe quasi-kwalifikacje, tylko trzech miało już na swym koncie pucharowe punkty w sezonie 2020/21. Najwyższe miejsce w klasyfikacji generalnej zajmował Paweł Wąsek. Był 33. Seria treningowa nie napawała optymizmem. Aleksander Zniszczoł był najlepszy z Polaków, ale na 11. miejscu. Tomasz Pilch był 14., Paweł Wąsek - 15.
Seria konkursów rozpoczęła się jednak optymistycznie. Aleksander Zniszczoł wykorzystał podmuch wiatru i uzyskał 131 m. Długo przewodził stawce rywalizujących. Ostatecznie te pierwszą serię ukończył rewelacyjnie, na 4. miejscu. Liderem był prowadzący w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata Niemiec Markuc Eisenbichler. Przeskoczył skocznię...Uzyskał 136,5 m. Drugiego w klasyfikacji Norwega Halvora Ehnera Graneruda wyprzedzał o 11,1 pkt. A prawo startu w serii finałowej wywalczyli także Jakub Wolny, Maciej Kot i Tomasz Pilch. Dla Zniszczoła, Pilcha i Wolnego, oznacza to zdobycie pierwszych w tym sezonie punktów w zawodach Pucharu Świata.
W serii finałowej poprzeczkę bardzo wysoko zawiesił bardzo szybko Norweg Robert Johansson. Skokiem na odległość 142,5 metra ustanowił nowy rekord skoczni. Naszych reprezentantów ten wyczyn Norwega wyraźnie zdeprymował. Tomasz Pilch – tylko 96,5 metra i ostatecznie 30 miejsce. Maciej Kot – 111 m i w klasyfikacji końcowej 25. lokata. Jakub Wolny też nie utrzymał swojej pozycji po I serii, choć wyniku 122 m nie musiał się wtydzić. Konkurs kończy na 15. miejscu. Aleksander Zniszczoł pokonał także dystans 122 m. To nie pozwoliło mu utrzymać miejsca czwartego, ale to i tak oznacza najlepszy wynik w karierze! Zniszczoł zajął szóste miejsce! Zawody wygrał Norweg Halvor Elner Granerud, który został nowym liderem klasyfikacji Pucharu Świata. Eisenbichler trafił w II serii na fatalne warunki atmosferyczne i zamiast walczyć o zwycięstwo – walczył o … przetrwania. Ukończył konkurs na 28 miejscu.
TVP/ TK