Hokejowa reprezentacja Łotwy z powodu zakażeń koronawirusem w zespole nie wystąpi w turnieju EIHC, który miał zostać rozegrany w Katowicach (17–19 grudnia). W tej sytuacji biało-czerwoni rozegrają dwa spotkania z Węgrami – poinformował PZHL.
Pierwotnie w tych zawodach Polacy mieli się zmierzyć z Ukrainą, Francją i Węgrami, jednak dwa pierwsze zespoły z powodu pandemii koronawirusa zrezygnowały z przyjazdu. Chęć udziału wyrazili z kolei Łotysze.
Zaplanowano więc mecze między trzema drużynami i dodatkowe sparingowe spotkanie Polaków z Łotyszami, tymczasem ta federacja odwołała przyjazd swojego zespołu.
Dla reprezentacji Polski zawody miały być jedną z nielicznych okazji do rozegrania meczów w tym sezonie, po odwołaniu zaplanowanych na wiosnę w Katowicach MŚ Dywizji 1B.
W listopadzie Polacy rozegrali dwa towarzyskie, wyjazdowe mecze z Węgrami. Przegrali 2:5 i 2:3. Tymi spotkaniami w roli selekcjonera zadebiutował Słowak Robert Kalaber, który w czerwcu zastąpił na tym stanowisku Tomasza Valtonena.
W lutym prowadzeni przez Fina Polacy wygrali turniej prekwalifikacyjny do igrzysk rozegrany w kazachskim Nur-Sułtanie, pokonując tam faworyzowaną reprezentację gospodarzy oraz Holandię i Ukrainę. Tym samym zapewnili sobie udział w finale eliminacji. Wiosną dwuletni kontrakt selekcjonera wygasł i nie został przedłużony.
Kalaber przez dwa ostatnie sezony był też trenerem reprezentacji Bułgarii. Od sześciu lat jest szkoleniowcem ekstraligowego JKH GKS Jastrzębie i łączy obie funkcje.
Na razie utrzymano termin - 26-29 sierpnia - finałowej rundy kwalifikacji olimpijskich. O prawo startu w igrzyskach w Pekinie w 2022 roku polska drużyna ma rywalizować w Bratysławie z gospodarzami, Austrią i Białorusią. Awans uzyska zwycięzca.
PAP/MS/RK