Do Torunia pojechała oświęcimska Unia, której celem było przerwanie serii dwóch kolejnych porażek. Już pierwsza tercja dowiodła, że będzie to zadanie niezwykle trudne. Gospodarze tego meczu objęli prowadzenie w 90. sekundzie. Pierwszą tercję kończyli z bilansem trzech zdobytch goli, przy czystym, własnym koncie. 27 minuta powinna jednak przynieść wiarę hokeistom Unii. Radim Haas, a w 13 sekund później Jan Daneček strzelają gole, a jeszcze przed końcem II tercji Martin Kasperlik doprowadza do wyrównania. Trzeci tercja dowodzi, że oświęcimianie pojechli do grodu Kopernika po pełną pulę. Juz po 62 sekundach na 4:3 podwyższa Daneček, sześć minut później piątą bramkę zdobywa Łukasz Bułanowski. Ostatnie słowo należało do kapitana Unii, Petra Tabacka. 6. gola strzela na 9 sekund przed końcową syreną.
Nesta Mires Toriń - Unia Oświęcim 3:6 (3:0, 0:3, 0:3)
TatrySki Podhale Nowy Targ rywalizowało w "małym Spodku" z GKS Katowice. Podobnie jak w ostatnim meczu w Gdańsku, "Szarotki" zacz ely od "gonienia" wyniku. Dwa razy nowotarżanie przegrywali, ale najpierw doprowadzali do wyrównania (2x Artem Iossafov), by w już w 7. minucie wyjść na prowadzenie (Mateusz Michalski). Druga tercja tego meczu była bezbramkowa, ale trzecia zaczyna sie od mocnego uderzenia górali. 41 sekund potrzebowali, by podwyższyć wynik (po raz trzeci w tym meczu trafia Artem Iossafov), a dwie minuty później krążek do katowickiej siatki pakuje Jarkko Hattunen. Na 6:2 podyższył w 56 minucie Mateusz Michalski, a wynik meczu na 7:2 ustalił Joni Haverinen w 59 minucie spotkania.
GKS Katowice - TatrtySki Podhale Nowy Targ 2:7 (2:3. 0:0. 0:4)
PAP/TK