Wygrana w Bełchatowie z Rakowem, to wręcz ultimatum stawiane trenerowi Maciejowi Stolarczykowi po niechlubnym rekordzie XXI wieku, czyli 0:7 w Warszawie z Legia. Stolarczyk poprowadził Wisłę w ligowym meczu po raz 53. Do tej pory dorobek punktowy w tych meczach jest mizerny. Średnia 1,15 puntu na mecz. Ostatni raz po trzy punty Wisła sięgała 31 sierpnia - 65 dni temu. Ostatni wygrany mecz wyjazdowy, to historia niemal dokładnie sprzed pół roku.
To był siódmy mecz między tymi zespołami o ligowe punkty. Cztery z dotychczasowych spotkań wygrywała Wisła, raz tylko górą był Raków. To było w 1996 roku. Wisła zagrała z Rakowem o ligowe punkty po raz pierwszy od ponad 21 lat. Ostatni mecz o taką stawkę oba zespoły rozegrały 2 maja 1998 roku. Wtedy, w 27. kolejce ówczesnej I ligi, krakowianie wygrali 3:0 po bramkach Radosława Kałużnego, Ryszarda Czerwca i Tomasza Kulawika. Ale statystki nie grają...
Jak było 4 listopada 2019? Kłopoty zaczęły się już w trakcie przedmeczowej rozgrzewki.. Z urazem mięśniowym zszedł z niej Basha. W jego miejsce w podstawowej jedenastce pojawił się Wojtkowski. Kolejna zła wiadomość pojawiła się w 22 minucie. Boisko musiał opuścić Michał Mak. Zastąpił go Chuca. Wisła gra w pierwszej połowie bardzo asekuracyjnie, co jest całkowicie zrozumiałe. O pierwszej połowie niewiele (dobrego) można powiedzieć. Piłkarze nie oddali żadnego celnego strzału na bramkę rywala. Raków chciał Wisłę zaskoczyć w pierwszych minutach. Podopieczni Macieja Stolarczyka ten okres przetrwali. Potem gospodarze zagrażali tylko ze stałych fragmentów gry, ale krakowianie nie dali się zaskoczyć.
Pierwszego celnego strzału doczekaliśmy się w tym meczu w 67 minucie. Strzelał Jach, Buchalik obronił. W 83 minucie Raków obejmuje prowadzenie. Faul Wojtkowskiego na Forbesie tuż przed polem karnym. Dośrodkowanie Schwarza i Petrasek główką pakuje piłkę do siatki.Wisła pierwszy celny strzał oddała w doliczonym czasie gry. Uderzenie Sadloka obronił bramkarz Rakowa.
Raków Częstochowa – Wisła Kraków 1:0 (0:0)
Bramki: 1:0 83' – Petrasek
WISŁA KRAKÓW: Buchalik – Sadlok (żk), Janicki, Klemenz, Niepsuj (żk) – Wojtkowski (żk) – Michał Mak (23' Chuca), Pawłowski (85' Drzazga), Savičevič, Boguski (C) – Zdybowicz.(64' Buksa)
Sędzia główny: Piotr Lasyk.