Derby zawsze wyzwalają duże emocje, dodatkowy smaczek środowej konfrontacji to pojedynek trenerów Michała Probierza i Radosława Sobolewskiego, który w niedzielę zastąpił zwolnionego Kiko Ramireza. Obydwaj nie pałają do siebie sympatią. Konflikt zaczął się w 2012 roku, gdy Probierz był trenerem Wisły, a Sobolewski jego zawodnikiem. Od tego czasu nie podają sobie ręki. Szkoleniowiec "Pasów", zapytany czy tym razem przywita się z Sobolewskim uchylił się od odpowiedzi, ale stwierdził: „Mario Puzo napisał książkę, w której zaznaczył, że najważniejsza w życiu jest lojalność".
Poproszony jednak o komentarz do ostatniej roszady na ławce trenerskiej Wisły odparł: "Zmiana trenera u rywala jest zawsze jakimś znakiem zapytania. Zaskoczeniem było nie tylko zwolnienie, ale też kierunek, z jakiego został wybrany zastępca (Hiszpan Joan Carrillo przejmie Wisłę 1 stycznia, a w dwóch ostatnich meczach zespół tymczasowo poprowadzi Sobolewski – przyp. PAP). Mają legendę klubu u siebie. Po to Sobolewski robi wszystkie kursy, by kiedyś na niego postawić" – powiedział Probierz.
Szkoleniowiec "Pasów" odniósł się także do sytuacji w polskiej ekstraklasie, w której bardzo łatwo zmienia się szkoleniowców. "Nasza piłka zaczyna być śmieszna. My trenerzy powinniśmy podpisać kontrakt, z jakąś firmą produkującą walizki, bo musimy je mieć przy sobie na każdym kroku. Dzisiaj przeczytałem, że posada Maćka Bartoszka w Bruk-Becie jest zagrożona. To są jakieś kpiny" – stwierdził.
Probierz uważa, że spory wpływ na przebieg derbów może mieć praca arbitra. Poprzednie spotkanie na stadionie Wisły jego zespół kończył w dziesiątkę, gdyż dwie żółte kartki otrzymał Kamil Pestka. "Ważne, żeby sędzia wiedział, że derby to derby. Aby nie było tak, że Sadlok może faulować osiem razy, a nasz dwa razy i dostaje kartki" – zaapelował.
Sytuacja kadrowa Cracovii nie jest zła. Do normalnych treningów wrócił Sergei Zejnov, natomiast pod znakiem zapytania stoi występ Miroslava Covili. "Robimy wszystko, żeby zagrał i zobaczymy co z tego wyjdzie" – zapowiedział Probierz, który nawiązał też do ostatnich derbów z Wisłą w Centralnej Lidze Juniorów, które Cracovia wygrała 6:2. "Trzeba zachować mądrość i spokój umysłu. Jak pokazały derby w CLJ, bardzo ważne jest podejście. Nasza młodzież dała pokaz siły, chcemy też zaprezentować się w taki sposób" – zadeklarował.
Dla Radosława Sobolewskiego nie będzie to debiut w roli pierwszego szkoleniowca Wisły. Rok temu, gdy z krakowskim klubem rozstał się Dariusz Wdowczyk, prowadził zespół w pięciu spotkaniach ekstraklasy i jednym Pucharu Polski. Sobolewski był asystentem Ramireza, więc dokładnie zna wszystkie problemy z jakimi zmaga się obecnie Wisła.
"Chciałbym podziękować za to, że mogłem współpracować z Kiko Ramirezem. To, czego się nauczyłem i to, co wniósł do naszej ligi, to na pewno bardzo dobra znajomość taktyki. Mogę umiejscowić go w pierwszej piątce trenerów, z którymi współpracowałem jako piłkarz. To było bardzo pouczające doświadczenie i pragnę wykorzystać je w przyszłości. Wczoraj dowiedziałem się o tym, że obejmuję zespół. Taka jest rola drugiego trenera. Podpisując kontrakt z Wisłą brałem taką ewentualność pod uwagę i musiałem być na to przygotowany" – powiedział Sobolewski, który w środę będzie obchodził 41. urodziny.
Środowe derby będą miały dodatkowy smaczek, gdyż Sobolewski pozostaje w konflikcie z trenerem Cracovii Michałem Probierzem, który nie podaje mu ręki na przywitanie przed rozpoczęciem meczu. "Proszę mi wierzyć, że to bardzo dobrze o mnie świadczy. Ten temat nie jest trudny. Co między nami zaszło? Pozwólcie, aby to pozostało tajemnicą" - skomentował Sobolewski.
Wisła przeżywa ostatnio trudne chwile. Przegrała dwa kolejne mecze w roli gospodarza i spadła na ósme miejsce w tabeli. Na stadionie Cracovii też w ostatnich latach nie wiodło jej się dobrze. Poprzednio wygrała tam 5 listopada 2010 roku – 1:0 - strzelając gola w doliczonym czasie gry: "Sztab szkoleniowy w obecnym kształcie przeanalizował sytuację i wyciągnął wnioski. Co było powodem niepowodzeń? Tego nie chciałbym zdradzać przed spotkaniem, bo musiałbym mówić o naszych słabościach i bolączkach. Na poprawę było naprawdę mało czasu. Wydaje mi się, że zrobiliśmy wszystko, co mogliśmy zrobić: odprawa, trochę oddechu i regeneracja. Mam strategię na ten mecz. Wiem, kogo wystawię, plan i wszystko inne jest już gotowe" – stwierdził Sobolewski, który będzie miał do dyspozycji wszystkich piłkarzy oprócz kontuzjowanych od dawna Ivana Gonzaleza, Zdenka Ondraska, Frana Veleza i Marko Kolara.
Derby to wyjątkowy mecz dla Patryka Małeckiego, który na stadionie Cracovii jest zawsze wygwizdywany przez tamtejszych kibiców: "Niektórzy z obcokrajowców po raz pierwszy przekonają się jaka panuje tam atmosfera. Zdają sobie jednak sprawę jak ważny jest to mecz. Na derbach na naszym stadionie byli zmotywowani i wierzę, że jutro też tak będzie. Przyzwyczaiłem się że jestem +ulubieńcem+ trybun przy Kałuży. Cieszę się, że mogę wziąć całą presję na siebie i wyczyścić głowy kolegom. Jeżeli to ma przynieść dobry wynik, kibice mogą na mnie bluzgać nawet 180 minut” - powiedział Małecki.
Derby Krakowa to najdłuższa w Polsce rywalizacja pomiędzy dwoma klubami z tego samego miasta. Pierwsze odnotowane spotkanie pomiędzy Cracovią i Wisłą rozegrano 20 września 1908 roku i zakończyło się remisem 1:1. Środowy mecz będzie 195. konfrontacją pomiędzy "Pasami" i "Białą Gwiazdą", choć część statystyków podaje inną liczbę. 86 razy wygrywała Wisła, 63 Cracovia, a 45-krotnie był remis. Na poziomie ekstraklasy obydwa zespoły rozegrały 75 meczów. 31 z nich zakończyło się wygraną Wisły, 22 Cracovii, a 22 razy padł wynik remisowy.
W ostatnich derbach rozegranych 17 sierpnia tego roku górą była "Biała Gwiazda", która pokonała u siebie "Pasy" 2:1. Wisła na wyjazdową wygraną na stadionie przy ul. Kałuży czeka od 5 listopada 2010 roku.
Początek meczu Cracovia - Wisła o godzinie 20.30. Transmisja w sportowym kanale internetowym Radia Kraków ONLINE, w urządzeniach mobilnych, po zainstalowaniu specjalnej, bezpłatnej aplikacji oraz w odbiornikach cyfrowych z systemem DAB+.
PAP/MS/RK