"Słoniki" po czterech meczach mają na koncie jedno zwycięstwo, jeden remis i dwie porażki. W poprzedniej kolejne podopieczni Jacka Zielińskiego przegrali 1:2 na wyjeździe z GKS Tychy.
Sandecja może zaś ostatnio pochwalić się wygraną 1:0 z GKS Katowice.
A wydawało się, że to zespół z Niecieczy będzie znacznie mocniejszy. W klubie nie zaszły poważniejsze zmiany (większość zawodników została, podobnie trener Zieliński). Co innego klub z Nowego Sącza. Tam doszło nie tylko do zmian w drużynie i na ławce trenerskiej, ale też w samym zarządzie. Z klubem pożegnał się też dyrektor sportowy Arkadiusz Aleksander.
Oba małopolskie kluby dzieli w tej chwili jeden punkt w tabeli. Sandecja jest 11., Bruk-Bet Termalica 14. Do czołówki tracą odpowiednio 2 i 3 punkty, ale to wciąż jeszcze początek rozgrywek.
Co ciekawe, w zespole z Niecieczy gra obecnie trzech byłych zawodników, Sandecję: Kamil Słaby, Przemysław Szarek i Bartosz Szeliga.
Obie ekipy zapowiadają, że wszyscy zawodnicy są gotowi dop gry i do derbów przystąpią bez osłabień.
To wszystko powoduje, że konfrontacja byłych "ekstraklasowców" z Małopolski jest uznawana za najciekawsze wydarzenie tego weekendu w Fortuna 1. Lidze.
Początek spotkania o 19.00.
Godzinę później swój mecz rozpocznie Puszcza Niepołomice, na wyjeździe z Chojniczanką.
Garbarnię, która po czterech kolejkach zamyka ligową tabelę czeka kolejne trudne zadanie. W sobotę o 17.00 zmierzy się z ŁKS Łódź.
SKO