Urszula Radwańska na I rundzie zakończyła występ w turnieju ITF o puli nagród 60 tys. dolarów na kortach twardych w chińskim Liuzhou. Po dwóch pewnych wygranych w eliminacjach, krakowianka trafiła w głównej drabince najgorzej, jak mogła. W środę bowiem przyszło jej się zmierzyć z najwyżej rozstawioną w turnieju Chinką Lin Zhu, która zajmuje 95 miejsce na światowej liście rankingowej. Faworytka gospodarzy okazała się za mocną przeszkodą dla młodszej z sióstr Radwańskich - i po 73 minutach wygrała zasłużenie 6:1, 6:3.Radwańska pozostaje w Chcinach. W Shenzhen zagra w eliminacjach do zawodów o puli nagród 100 tys. dolarów. Polka ciągle ma szansę na grę w kwalifikacjach do Australian Open 2020, ale musi zakończyć rok w pierwszej połówce trzeciej setki rankingu WTA. Dziś jest klasyfikowana na 264 pozycji.
polski-tenis/TK/RK