Ze względu na warunki atmosferyczne (wiatr, chwilami bardzo silny), zawody skoczków zakończono już po pierwszej serii.
Na czwartym miejscu rywalizację zakończyli skoczkowie klubu stworzonego przez żonę Kamila Stocha, Ewę Bilan-Stoch (Eve-Nement Zakopane).
"Jestem bardzo zadowolony, że w końcu zaistnieliśmy jako klub" - powiedział dziennikarzom po zawodach Kamil Stoch, który oddał próbę na odległośc 100,5 m.
O pechu mogli mówić Zawodnicy pierwszej ekipy WSS. Z bardzo dobrej strony pokazali się bowiem Kacper Juroszek (skoczył 102,5) oraz Paweł Wąsek (104). Po dwóch grupach prowadziła ta drużyna. jednak trzeci jej zawodnik Aleksander Zniszczoł za późno rozpoczął swój skok i został zdyskwalifikowany.
Zawody, w których wzięło udział 13 ekip, nie cieszyły się dużym zainteresowaniem kibiców. Na trybunach było ok. 200 osób.
PAP/KN