Mistrz Polski Legia Warszawa zagra na wyjeździe z liderującą Jagiellonią Białystok w 13. kolejce piłkarskiej ekstraklasy. Mecz odbędzie się w piątek o godz. 20.30. Różnice punktowe w ligowej czołówce są niewielkie. Legia zajmuje trzecie miejsce.
W dotychczasowych spotkaniach Jagiellonia zgromadziła 23 punkty. O jeden wyprzedza Lechię Gdańsk i Legię, o dwa Wisłę Kraków i Piasta Gliwice oraz o trzy Lecha Poznań. Jedno-dwa kolejne zwycięstwa lub krótka seria porażek mogą sprawić, że tabela zostanie "wywrócona".
Po nieudanej przygodzie z europejskimi pucharami (odpadnięcie w eliminacjach Ligi Mistrzów, a potem Ligi Europejskiej), we wrześniu i październiku Legia nie przegrała ani razu w ekstraklasie. Podopiecznych trenera Ricardo Sa Pinto czeka trudny bój w Białymstoku o podtrzymanie dobrej serii i o - być może - awans na fotel lidera.
W maju tego roku, w grupie mistrzowskiej, w konfrontacji wicemistrza (Jagiellonii) z mistrzem kraju (Legią) w Białymstoku padł bezbramkowy remis. Legioniści nie strzelili gola podlaskiej drużynie w ostatnich trzech meczach. W lutym w stolicy "Jaga" triumfowała 2:0 po bramkach Arvydasa Novikovasa i Karola Świderskiego, a we wrześniu 2017 roku wygrała u siebie 1:0; autorem gola był Fiodor Cernych.
Legia ostatnie ligowe zwycięstwo nad białostoczanami odniosła niemal dwa lata temu - 4:1 na wyjeździe, ale wówczas w składzie byli tacy piłkarze, jak Guilherme, Vadis Odjidja-Ofoe i Aleksandar Prijovic. Każdy z nich wpisał się wtedy na listę strzelców; wynik ustalił Michał Kucharczyk.
W dwóch poprzednich sezonach tabela końcowa ekstraklasy była identyczna: Jagiellonia plasowała się za mistrzem Legią. Warszawski zespół zdobył trzy tytuły z rzędu; w 2015 roku zwyciężył Lech, przed Legią i Jagiellonią.
W piątek derby także na Dolnym Śląsku - najbliższy mecz Miedzi w Legnicy z Śląskiem obejrzy ponad sześć tysięcy kibiców, co będzie rekordem frekwencji beniaminka ekstraklasy. "Dostaliśmy zgodę na rozegrane tego spotkania bez sektora buforowego” – poinformował rzecznik legnickiego klubu Tomasz Brusiło.
Obie ekipy mierzyły się z sobą w trzeciej oraz drugiej lidze i na 12 meczów ani razu nie było remisu: dwa razy wygrywali legniczanie i 10-krotnie górą był Śląsk. Ostatni raz Miedź rywalizowała z wrocławianami 11 lat temu w Pucharze Polski i po dogrywce wygrał Śląsk 3:2.
Czwarta w tabeli Wisła Kraków zagra w poniedziałek z Zagłębiem Sosnowiec, które od niedawna prowadzi litewski szkoleniowiec Valdas Ivanauskas. W jego debiucie, w potyczce beniaminków, Zagłębie pokonało Miedź 0:1, mimo że przegrywało od 3. minuty.
Drugi krakowski zespół zagra w niedzielne popołudnie w Kielcach. Cracovia będzie chciała podtrzymać optymizm po wygranej w ostatnim ligowym meczu. Jeżeli pasy chcą się piąć w górę tabeli muszą szukać punktów również na wyjazdach.
Program 13. kolejki: piątek, 26 października Miedź Legnica - Śląsk Wrocław (18.00, sędzia: Wojciech Myć Lublin) Jagiellonia Białystok - Legia Warszawa (20.30, Mariusz Złotek, Stalowa Wola) sobota, 27 października Wisła Płock - Piast Gliwice (15.30, Jarosław Przybył, Kluczbork) Lechia Gdańsk - Arka Gdynia (18.00, Bartosz Frankowski, Toruń Pogoń Szczecin - Lech Poznań (20.30, Paweł Gil, Lublin) niedziela, 28 października Korona Kielce - Cracovia Kraków (15.30, Szymon Marciniak, Płock) Górnik Zabrze - KGHM Zagłębie Lubin (18.00, Dominik Sulikowski, Gdańsk) poniedziałek, 29 października Wisła Kraków - Zagłębie Sosnowiec (18.00, Tomasz Kwiatkowski, Warszawa)
PAP/MS/RK