Faworyzowani żużlowcy Unii Tarnów nie zdołali tak jak w ubiegłym sezonie w finale pokonać słabej w obecnych rozgrywkach Stali Gorzów. Gospodarzy do zwycięstwa nie zbliżyła nawet dobra postawa Janusza Kołodzieja, który zdobył 11 punktów. Na ten dorobek odpowiedział skutecznie między innymi Niels Kristian Iversen (14 pkt), a także Krzysztof Kasprzak (11 pkt) wsparci solidną drugą linią.

Dla tarnowian to już trzecia ligowa porażka z rzędu. Wcześniej Jaskółki uległy nieznacznie Betardowi Sparcie Wrocław, a w piątek wyraźnie Unibaxowi w Toruniu. Na kolejne ligowe starcie Unia uda się do Rzeszowa gdzie w niedzielę o 16:00 zmierzy się z PGE Marmą Rzeszów. To spotkanie, jak wszystkie w tym sezonie, transmitować będziemy na tarnowskich częstotliwościach Radia Kraków.

UNIA TARNÓW 42 - 47 STAL GORZÓW


Unia Tarnów:
9. Artiom Łaguta(1,2,1,2)

10. Maciej Janowski(0,,3,2,2,d,1)

11. Leon Madsen(1,1,3,2,3)

12. Martin Vaculik (0,2,1)

13. Janusz Kołodziej (w,3,2,2,1,3)

14. Mateusz Borowicz ( d,0)
15. Kacper Gomólski (3,t,1,0)

Stal Gorzów:
1. Krzysztof Kasprzak (3,2,3,3,d)

2. Paweł Hlib (2,0,1,0)

3. Niels Kristian Iversen (3,3,3,3,2)

4. Linus Sundstroem (2,0,0,3,2)

5. Tomasz Gapiński(3,1,1,0)

6. Bartosz Zmarzlik (2,0,1,1)
7. Łukasz Cyran(1,2,0)



(pogrubione nazwiska zawodników tarnowskiej Unii)


BIEG 1: Kasprzak-3, Łaguta-1, Hlib -2, Janowski-2 , 1-5

Zawody zostaną rozegrane według pierwszego zestawu biegowego Na pierwszym wirażu mamy niespodziankę! Na prowadzeniu dwaj gorzowianie. Daleko przed rywalami Krzysztof Kasprzak, do końca biegu Łaguta próbował jeszcze wyprzedzić przy krawężniku Hliba. Ostatecznie jednak podwójna wygrana przyjezdnych

BIEG 2: Gomólski-3, Zmarzlik-, 2 Borowicz-d, Cyran-1, 3-3

Dobry start z czwartego toru Cyrana, ale szybko równa do niego Kacper Gomólski. Od poczatku żużlowcy jadą na 3-3. Po chwili resztę stawki gubi Gomólski, który dojeżdża na metę jako pierwszy. Na czwartym okrążeniu Zmarzlik minął Cyrana . Borowicz bieg kończy z defektem

BIEG 3: Madsen-1, Iversen-3 , Vaculik-0, Sundstroem -2, 1-5

Iversen zblokował po wyjściu spod taśmy Madsena i po pierwszym wirażu na prowadzeniu byli dwaj gorzowianie. Po chwili jednak tarnowianin wyprzedził na krótko drugiego z gorzowian. Sundstroem przez całe okrążenie walczył jednak z Madsenem i na drugie miejsce wyszedł Duńczyk .

BIEG 4: Gapiński-3, Gomólski-t, Cyran-2, Kołodziej-w, 0-5

Ależ bieg! Osamotniony po wykluczeniu Gomólskiego Kołodziej przez cały bieg gonił prowadzącego po pierwszym wirażu Cyrana. Tarnowianin był już bardzo blisko, ale zawodnik Stali odpierał jego ataki przy krawężniku. Ostatecznie w połowie 3 okrążenia liderujący Cyran przewrócił się . Sędzia uznał jednak, że Kołodziej "pomagał" przyjezdnemu w tym upadku i zdyskwaifikował doświadczonego zawodnika Jaskółek. Bardzo dziwna decyzja arbitra. Faktem jest, że po niej czeka nas tylko treningowy bieg dwóch gorzowian. W nim zdecydowanie lepszy Gapiński.

BIEG 5: Vaculik (rezerwa taktyczna-Kołodziej)-3, Kasprzak-2, Madsen-1, Hlib-0 , 4-2

Zmiana taktyczna w zespole Unii. Zamiast Vaculika w kolejnym biegu startuje Janusz Kołodziej. Podrażniony po krzywdzącej decyzji sędziego w poprzednim biegu Kołodziej wygrywa starcie. Tarnowianie świetnie wyszli ze startu, jednak Kasprzak i Hlib szybko minęli Madsena. Hlib jechał bardzo szeroko i Madsen szybko go wyprzedził, a potem rzucił się w pogoń za "Kasperem".

BIEG 6: Iversen -3, Kołodziej-2, Sundstroem-0, Borowicz (zmiana taktyczna-Gomólski)-1, 3-3

Kolejna zmiana taktyczna w zespole Jaskółek. Gomólski wystąpi zamiast Borowicza. Iversen zdecydowanie najlepszy po starcie, za nim z dużą stratą bieg kończy Janusz Kołodziej. Ostatni na meczie melduje się Sundstroem i mamy remis.

BIEG 7: Łaguta-2, Gapiński-1, Janowski-3, Zmarzlik -0, 5-1

Wyścig przerwany. Lotny start zaliczył Maciej Janowski. Po wznowieniu swietnie z pierwszego toru poszedł Łaguta,a po chwili wyprzedził go bardzo szybki Maciej Janowski. Jaskółki przywożą na metę 5 punktów!

BIEG 8: Kołodziej-2, Hlib-1, Gomólski-0, Kasprzak-3 , 2-4

Start wygrał Kołodziej, na dystansie jednak Kasprzak świetnie wyprzedził go po zewnętrznej. Z tyłu Hlib do końca skutecznie bronił się przed Gomólskim.

BIEG 9: Sundstroem-0, Janowski-2, Iversen-3, Łaguta-1, 3-3

Cóż za wyścig! Rzutem na taśmę, o pół koła przed Janowskim na metę wjężdza jako pierwszy Iversen. Zawodnik Unii prowadził przez cały bieg! Łaguta na dystansie mija Sundstroema i kończy bieg na trzecim miejscu

BIEG 10: Cyran -0, Madsen-3, Gapiński-1, Vaculik-2 , 5-1

Fenomenalny występ Vaculika. Słowak od początku jechał jako ostatni, szybko uporał się z Cyranem, a w samej końcówce , tuż przed metą wyprzedził Gapińskiego

BIEG 11: Janowski-2, Hlib-0, Kołodziej-1, Iversen-3, 3-3

Iversen wyszedł spod taśmy jako pierwszy i utrzymał pozycję mimo nacisków Macieja Janowskiego. Jako trzeci daleko przed Hlibem przyjeżdża Kołodziej, który wyraźnie zaspał na starcie. Po tym starcie nic w rywalizacji się nie zmienia- przyjezdni nadal utrzymują 5-punktowe prowadzenie

BIEG 12: Zmarzlik-1, Borowicz-0, Kasprzak-3, Madsen-2 , 2-4

Kasprzak mądrze wjechał w pierwszy łuk i od samego początku był na prowadzenie. Madsen szybko uporał się z osiemnastolatkiem Zmarzlikiem. Na szarym końcu Borowicz

BIEG 13: Vaculik, Sundstroem , Łaguta, Gapińsk,i 3-3

Młodziutki Sundstroem wygrywa niezwykle ważny wyścig! Zawodnik, który do niedawna miał problem z miejscem w składzie gorzowian zdecydowanie pokonał doświadczonych Vaculika i Łagutę. Przed biegami nominowanymi mamy nadal 7-punktowe prowadzenie Stali

BIEG 14: Sundstroem -3, Madsen-2, Hlib(rezerwa taktyczna Zmarzlik)-1 , Vaculik(rezerwa taktyczna Janowski)-0, 3-3

Stal Gorzów wygrywa mecz mimo, że zwycięstwo odnosi Leon Madsen! Zmarzlik i Janowski stoczyli bardzo ciekawą walkę o drugą pozycję. Ostatecznie tarnowianin przyjechał daleko za stawką.

BIEG 15: J anowski-1, Kasprzak-d Kołodziej-3, Iversen-2 , 4-2

Spod taśmy pierwsi wyskoczyli tranowianie. Po pierwszym okrążeniu Janowski, który zajmował drugą pozycję musiał oddać ją Iversenowi, z którym stoczył pasjonującą, ostatecznie przegraną walkę. Krzysztof Kasprzak bieg kończy z defektem




Krzysztof Dąbrowa