Hokeiści Re-Plast Unii Oświęcim pokonali na lodowisku rywala GKS Tychy 3:1 (1:1, 1:0, 1:0) w drugim meczu półfinałowym Pucharu Polski. Pierwsi prowadzenie objęli tyszanie. W 13. min Filip Komorski pokonał oświęcimskiego bramkarza. GKS niedługo cieszył się z prowadzenia. 81 sekund później wyrównał Daniił Oriechin. Gdy wydało się, że druga tercja zakończy się bezbramkowo, to po strzale Patryka Noworyty lot krążka zmienił Luka Kalan i było 1:2. W 47. min. o szczęściu mogli mówić oświęcimianie, albowiem po strzale Jasona Seeda "guma" odbiła się od poprzeczki. Unia postawiła kropkę nad "i" w 52. min., kiedy to wykorzystała grę w przewadze.
W 2019. r. tyszanie także przegrali z Unią w półfinale PP. Wówczas jednak rozstrzygnięcie zapadło dopiero po rzutach karnych (po 60 minutach gry i dogrywce było 2:2).
Hokeiści o Puchar Polski grają po raz 23. Od 2013 roku rywalizacja toczyła się w formule turnieju z udziałem czterech zespołów. Jednak w tym sezonie, z powodu pandemii i konieczności gry bez udziału kibiców, jest inaczej. Finał zaplanowano na 7 lutego. Rywalem Re-Plast Unii Oświęcim będzie w nim broniący trofeum zespół JKH GKS Jastrzębie. Rok temu JKH GKS po raz drugi z rzędu i trzeci w historii zdobył Puchar Polski. W finale jastrzębianie pokonali na tyskim lodowisku Re-Plast Unię 2:0.
GKS Tychy - Re-Plast Unia Oświęcim 1:3 (1:1, 0:1, 0:1). Bramki: 1:0 Filip Komorski (13), 1:1 Daniił Oriechin (14), 1:2 Luka Kalan (40), 1:3 Teddy Da Costa (52). Kary: GKS Tychy – 6; Unia – 6 minut.
PAP/TK