Pierwszym sprawdzianem formy dla piłkarzy Wisły Kraków będzie niedzielny mecz z Piastem Gliwice, który rozpocznie się w Krakowie na stadionie przy Reymonta o godz. 15.00. Zapraszamy do sportowego kanału internetowego Radia Kraków TRANSMISJE, dostępnego także w smartfonach, najlepiej po zainstalowaniu specjalnej aplikacji Radia Kraków oraz w cyfrowych odbiornikach z systemem DAB+
Przed tym spotkaniem niemiecki szkoleniowiec Peter Hyballa ma spory komfort przy wyborze składu, gdyż praktycznie wszyscy kluczowi zawodnicy, poza Vullnetem Bashą, będą do jego dyspozycji.
Zabraknie wprawdzie leczących kontuzje: Nikoli Kuveljica, Konrada Gruszkowskiego, Davida Niepsuja i Kacpra Dudy, lecz piłkarze ci, nawet gdyby byli zdrowi i tak mieliby problemy z załapaniem się do kadry meczowej.
Przeciwko Piastowi nie zagra także lewy obrońca Dawid Abramowicz, który po półrocznym pobycie w Wiśle, ma wrócić do Radomiaka. W jego miejsce krakowski klub ma pozyskać z 2-ligowej Chojniczanki utalentowanego, 19-letniego Krystiana Wachowiaka.
Hyballa zapewnił, że w klubie cały czas trwają prace nad kolejnymi transferami. Wisła w tym oknie pozyskała na razie dwóch zawodników – stopera Souleymane'a Kone i napastnika Żana Medveda. Hyballa pytany, czy mają oni szansę na debiut w niedzielę, dał do zrozumienia, że znajdą się w kadrze meczowej, ale raczej zabraknie dla nich miejsca w wyjściowej jedenastce.
Wisła do rozgrywek ekstraklasy zgłosiła także 17-letniego skrzydłowego Piotr Starzyńskiego, który z dobrej strony pokazał się w sparingach.
Hyballa podkreślił, że jest zadowolony z okresu przygotowawczego, mimo że zespół nie wyjechał na zagraniczny obóz, tylko trenował w ośrodku w Myślenicach. "Nie ćwiczyliśmy tylko pressingu, ale też poprawialiśmy ofensywę i defensywę. Naprawdę cała drużyna wykonała bardzo dobrze swoją pracę i muszą ją za to pochwalić" – stwierdził.
Piast, podobnie jak Wisła, zgromadził jesienią 14 punktów, ale ma gorszy bilans bramkowy, więc w tabeli jest sklasyfikowany miejsce niżej na 13. lokacie. "To bardzo dobra drużyna, przede wszystkim w kontrataku, zmieniająca pozycje w ofensywie. W defensywnie często ustawiają się w systemie 4-4-2, zagrywają dalekie i szybkie piłki. Są groźni, więc musimy zrobić wszystko, aby zatrzymać trzy punkty u nas" – ocenił Hyballa.
PAP/MS/RK