Drugi mecz Wisły we własnej hali w ciągu kilku dni, ale tym razem bez sukcesu. Enea Gorzów zdecydowanie prowadziła od początku spotkania, od stanu 6:0, do samego końca, notując chwilami blisko 20-punktową przewagę.
Krakowianki przespały pierwszą kwartę, mając bardzo słabą skuteczność i później ciężko było już odrabiać straty w meczu ze skutecznie grającą silną drużyną z Gorzowa. Trener drużyny z Gorzowa Dariusz Maciejewski podkreślał, że to pierwsza wygrana jego zespołu w ligowym meczu przy Reymonta od dziesięciu lat.
Wisła Kraków - PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wlkp. 65:77 (16:26, 16:17, 17:20, 16:14).
Wisła Kraków: Kadri-Ann Lass 18, Chloe Wells 14, Magdalena Ziętara 13, Katarzyna Trzeciak 10, Justyna Żurowska-Cegielska 6, Anna Jakubiuk 3, Gabija Meskonyte 1, Bożena Puter 0, Łucja Grzenkowicz 0.
PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wlkp.: Kahleah Copper 24, Cheridene Green 18, Laura Juskaite 16, Jasmine Thomas 14, Zhosselina Maiga 5, Annamaria Prezelj 0, Wiktoria Keller 0, Agnieszka Kaczmarczyk 0, Katarzyna Dźwigalska 0.
PAP/MS/RK