Bramki: 1:0 Filip Komorski (1), 1:1 Zsombor Garat (10), Dominik Paś (60).
Kary: Polska- 8 minut; Węgry - 12 minut.
Polska: Ondrej Raszka – Mateusz Bryk, Bartosz Ciura – Patryk Wronka, Filip Komorski, Christian Mroczkowski – Kamil Górny, Adrian Jaworski, Damian Kapica, Grzegorz Pasiut, Patryk Krężołek – Marcin Horzelski, Arkadiusz Kostek, Radosław Sawicki, Dominik Paś, Alan Łyszczarczyk – Jeuhienij Kamienieu, Oskar Krawczyk, Martin Przygodzki, Filip Starzyński, Mateusz Michalski.
Pierwotnie planowano rozegranie w Katowicach turnieju Euro Ice Hockey Challenge, w którym Polacy mieli się zmierzyć z Ukrainą, Francją i Węgrami, jednak dwa pierwsze zespoły z powodu pandemii koronawirusa zrezygnowały z przyjazdu. Chęć udziału wyrazili z kolei Łotysze, ale w związku z pozytywnymi wynikami testów koronawirusowych nie wzięli udziału w imprezie, która została ograniczona do dwóch spotkań polsko-węgierskich.
Fatum ciążące nad zawodami dało o sobie znać także tuż przed meczem. Rozpoczęcie gry zostało opóźnione o 10 minut, bo wymiany wymagała pęknięta część osłony tafli.
Polacy świetnie zaczęli, bo już po 25 sekundach objęli prowadzenie. Indywidualną akcję Patryka Wronki zakończył Filip Komorski. Goście wykorzystali potem liczebną przewagę i zasłonięty polski bramkarz Ondrej Raszka skapitulował. Biało–czerwoni nie potrafili zamienić na gola dwóch kar rywali, a tuż przed przerwą od straty bramki uratowała ich poprzeczka.
Druga część przyniosła sporo sytuacji pod węgierską bramką, jednak rezultat się nie zmienił. Gospodarze nie wykorzystali podwójnej przewagi przez 55 sekund, w połowie tercji.
W trzeciej odsłonie polscy hokeiści sporo zawdzięczali bardzo pewnie broniącemu Raszce, a pięć sekund przed końcem spotkania Dominik Paś po podaniu Damiana Kapicy strzałem z bliska ustalił wynik.
W listopadzie Polacy rozegrali dwa towarzyskie mecze z Węgrami na wyjeździe. Przegrali 2:5 i 2:3.
Tymi spotkaniami w roli selekcjonera zadebiutował Słowak Robert Kalaber, który w czerwcu zastąpił na tym stanowisku Tomasza Valtonena. W lutym prowadzeni przez Fina Polacy wygrali turniej prekwalifikacyjny do igrzysk rozegrany w kazachskim Nur-Sułtanie, pokonując tam faworyzowaną reprezentację gospodarzy oraz Holandię i Ukrainę. Tym samym zapewnili sobie udział w finale eliminacji.
Ważną imprezą dla Polaków w tym sezonie miały być MŚ Dywizji 1B w Katowicach. Wszystkie turnieje mistrzowskie – oprócz elity – zostały jednak odwołane w związku z pandemią. Turniej w Spodku był zaplanowany od 26 kwietnia do 2 maja. Rywalami biało-czerwonych miały być Serbia, Litwa, Estonia, Japonia i Ukraina.
Mistrzostwa miały się pierwotnie odbyć w Katowicach wiosną tego roku, jednak też zostały przełożone.
Na razie utrzymano termin - 26-29 sierpnia - finałowej rundy kwalifikacji olimpijskich. O prawo startu w igrzyskach w Pekinie w 2022 roku polska drużyna ma rywalizować w Bratysławie z gospodarzami, Austrią i Białorusią. Awans uzyska zwycięzca.
(PAP/WS)