Irlandczyk Sam Bennett z ekipy Bora-Hansgrohe wygrał w Oviedo 14. etap wyścigu Vuelta a Espana. Dziesiąty był Szymon Sajnok (CCC). Kilometr przed metą doszło do dużej kraksy w peletonie, po której tylko kilkunastu kolarzy walczyło o zwycięstwo.
Bennett pewnie wyprzedził Argentyńczyka Maximiliano Richeze (Deceuninck-Quick Step) i Belga Tosha Van der Sande (Lotto Soudal).
W kraksie ucierpiało ok. 20 zawodników, przewrócił się m.in. mistrz świata Hiszpan Alejandro Valverde (Movistar). Doszło do niej już w strefie ochronnej, co oznacza, że zatrzymani przez karambol kolarze z peletonu zostali sklasyfikowani w tym samym czasie co zwycięzca. Nie było wśród nich jednak piątego w klasyfikacji generalnej Nairo Quintany. Kolumbijczyk stracił na tym etapie blisko dwie minuty.
W klasyfikacji generalnej prawie bez zmian. Czerwoną koszulkę lidera zachował Słoweniec Primoz Roglic (Jumbo-Visma). Ma 2' 25" przewagi nad Alejandro Valverde z Movistaru i 3' 01" nad Tadejem Pogaczarem z UAE Team Emirates. Rafał Majka (Bora-hansgrohe) jest szósty ze stratą 6' 15 sek. Polaka wyprzedzają jeszcze Miguel Angel Lopez Moreno (Astana) i Nairo Quintana (Movistar).
W niedzielę kolarze wracają w góry. Pokonają cztery podjazdy, w tym prowadzący do mety w Santuario del Acebo.
PAP/MS/RK