W finale międzykontynentalnych baraży reprezentacja Iraku pokonała Boliwię 2-1, a Al-Ammari asystował przy pierwszej bramce dla swojego zespołu. To historyczny moment dla irackiego futbolu, ponieważ reprezentacja tego kraju po raz pierwszy w historii zagra na Mistrzostwach Świata.
Wcześniej reprezentant Pasów został prawdziwym bohaterem narodowym. Żeby Irak w ogóle awansował do finałowej rozgrywki z Boliwią, kadra tego kraju musiała pokonać w barażowym dwumeczu Zjednoczone Emiraty Arabskie. W pierwszym spotkaniu padł remis 1-1. W rewanżu także długo utrzymywał się wynik 1-1, ale w 17 minucie doliczonego czasu gry drugiej połowy Irakijczycy wywalczyli rzut karny. Podszedł do niego właśnie Al-Ammari, który pewnym strzałem dał wygraną swojej reprezentacji.
W obecnym sezonie Ekstraklasy środkowy pomocnik jest podstawowym piłkarzem Cracovii, w kilku meczach pełnił nawet rolę kapitana. W Krakowie gra od 2024 roku.