To nie był udany występ koszykarek Wisły CanPack Kraków. W meczu 3. kolejki rozgrywek FIBA EuroCup Women zmierzyły się na wyjeździe z tureckim Beşiktaşem JK Stambuł. „Biała Gwiazda” rozpoczęła to spotkanie w składzie: Maria Araujo, Maria Conde, Bozica Mujovic, Leonor Rodriguez i Justyna Żurowska-Cegielska. Pierwsze punkty zdobyły gospodynie tego meczu. Krakowianki po raz pierwszy trafiły dopiero przy stanie 0:6, po 3minutach i 15 sekundach gry. Początek dała Justyna Żurowska-Cegielska. Po 4 minutach gry trener Krzysztof Szewczyk prosi o pierwszy czas. Jego drużyna przegrywa w tym momencie 4:9. W połowie pierwszej kwarty gospodynie prowadzą 13:6. Wtedy „za trzy” trafia Rodriguez, ale Turczynki odpowiadają natychmiast tym samym. Są pierwsze zmiany. Za Justyne Żurowską-Cegielską - Sabina Oroszowa, za Marię Conde – Magdalena Ziętara, potem Klaudia Niedźwiedzka za Marię Araujo. Pierwszą kwartę Wisła przegrywa wysoko 11:25. To miało decydujący wpływ na całe spotkanie.
W drugiej minucie II kwarty strata krakowianek przekracza 20 punktów. Przy stanie 13: 37 trener Krzysztof Szewczyk znów wzywa zespół na konsultacje. W tym momencie Wisła CanPack ma 35% skuteczności rzutowej. Rywalki – 64%. Właściwy rytm odnajduje Conde. Trafia 2 razy za trzy, raz za dwa punkty, ale rywalki też nie zasnęły na parkiecie. Druga kwarta jest już bardziej wyrównana, ale to Beşiktaşs powiększa przewagę o kolejnych 5 punktów. Zespół "Białej Gwiazdy" ma fatalną skuteczność w rzutach za dwa punkty - tylko 33%, wobec 74-procentowej skuteczności rywalek.
Już po minucie trzeciej kwarty kolejny czas dla Wisły CanPack. Nic się jednak na parkiecie nie zmienia. Gospodynie skutecznie punktują, powiększając przewagę. Na 2 minuty i 11 sekund rywalki uciekają na dystans ponad 30 (!) punktów. Mecz jest rozstrzygnięty. Ostatnia kwarta niczego nie zmienia. Krarkowianki ratują się przed stratą w tym meczu 100 punktów. To też się nie udało.
Beşiktaş JK Stambuł.- Wisła CanPack Kraków 100 : 71 (25:11, 29:24, 28:17, 18:18)
Punkty dla Wisły: Maria Conde 10, Leonor Rodriguez 17, Maria Araujo 5, Justyna Żurowska-Cegielska 7, Bozica Mujovic 12, Klaudia Niedźwiedzka 6, Sabina Oroszowa 8 Magdalena Zietara 6. Najwięcej punktów dla rywalek zdobyła Kelsey Mitchell – 28.
Mimo pierwszej porażki podopieczne trenera Krzysztofa Szewczyka utrzymały prowadzenie w tabeli. W drugim spotkaniu tej grupy Inventa Kursk pokonała Tsmoki Mińsk 63:46
FIBA/TK