Na rozgrywanych w Jekaterynburgu mistrzostwach świata w boksie Jarosław Iwanow w kategorii do 57 kg przegrał 2:3 z Brazylijczykiem Douglasem De Andrade i musi wracać do kraju.
Co ciekawe - trzej sędziowie, który typowali przewagę Brazylijczyka punktowali 28:29, zaś Australijczyk i Rumun przyznali wszystkie rundy 30:27 Polakowi, którego boks bazuje na świetnej pracy nóg i wzorowej technice.
Z szóstki Polaków z mistrzostw w Rosji odpadła już trójka, kolejnych trzech pierwsze walki ma dopiero przed sobą.
PAP/MS/RK