Już w niedzielę w Krakowie kolejna duża impreza biegowa: 5. PZU Cracovia Półmaraton Królewski. Towarzyszyć mu będzie 5 dla Niepodległej czyli bieg na pięciokilometrowej trasie.
Dla biegaczy to kolejna gratka, by pobiec ulicami Krakowa przy okazji podziwiając widoki, dla innych to zapowiedź komunikacyjnych problemów. "Zrobiliśmy wszystko, by utrudnienia dla kierowców i pasażerów komunikacji miejskiej były jak najmniejsze" - przekonuje jednak koordynator biegu do spraw bezpieczeństwa Andrzej Batko.
Start obu biegów w niedzielę o 11.00, początek utrudnień półtorej godziny wcześniej. Niemal przez cały dzień zamknięta będzie jedynie ulica Lema.
Niedzielny bieg cieszy się ogromnym zainteresowaniem i już dzisiaj można powiedzieć, że pobity zostanie rekord uczestników. "Już ponad 10 tysięcy biegaczy zgłosiło chęć startu, a wciąż jeszcze można się zapisywać" – powiedział dyrektor Zakładu Infrastruktury Sportowej w Krakowie Krzysztof Kowal, który jest organizatorem tej imprezy.
Start zaplanowano na ulicy Stanisława Lema. Trasa, na dystansie 21,097 km, będzie prowadziła wzdłuż Bulwarów Wiślanych, przez Podgórze, wokół Błoń i Rynku Głównego, a finisz zaplanowano w Tauron Arenie.
Dwie ostatnie edycje wygrywał Kenijczyk Hilary Maiyo Kimaiyo, który w tym roku też zapowiedział swój start i ma duże szanse na skompletowanie hat-tricka. Wystartuje także mistrz Polski w biegu przełajowym Tomasz Grycko. 30 września wygrał on w Krakowie Bieg Trzech Kopców, a w ubiegłym roku w Półmaratonie Królewskim finiszował na czwartym miejscu.
Wśród kobiet na starcie pojawi się m.in. czołowa Polska maratonka – Izabela Trzaskalska, która triumfowała na tej trasie w 2016 roku.
PAP/MS/RK