Rafał Majka i Kanadyjczyk Michael Woods zostali bohaterami środowego etapu Tirreno-Adriatico. To był najdłuższy odcinek tego wyscigu. Trasa z Follonici do Saturni liczyła 217 km i kończyła się 8-km wspinaczką pod Poggio Murella. Losy etapu rozstrzygnęły się właśnie na końcowej na ściance. Jako pierwszy od zasadniczej grupy odjechał Michael Woods (EF Pro Cycling). Za brązowym medalistą MŚ 2018 ruszyła grupka kolarzy z Rafałem Majką (Bora-Hansgroge). Tempo pościgowej grupy było zbyt wolne dla Polaka, który w pojedynkę postanowił dogonić lidera. I to się udało. 800 metrów przed metą Kolarz z Zegartowic, brązowy medalista olimpijski z Rio de Janeiro zaatakował, ale nie obronił się przed kontrą rywala. Kanadyjczyk jako pierwszy kolarz z tego kraju wygrał etap w tym wyścigu i został jego nowym liderem. Majka jest drugi ze starta 5 sekund.
x x x
Australijczyk Caleb Ewan z grupy Lotto Soudal wygrał 11. etap wyścigu kolarskiego Tour de France, z metą w Poitiers. Żółtą koszulkę lidera zachował Słoweniec Primoz Roglic (Jumbo-Visma).
x x x
Z Niska do Sędziszowa Małopolskiego prowadziła trasa I etapu 31. Międzynarodowego Wyscigu Kolarskiego Solidarności i Olimpijczyków. Do rywalizacji przystąpiło 150 zawodników z 25 ekip. Triumfatorem i pierwszym liderem został Itamar Einhorn z ekipy Israel Cycling Academy. Najlepszy z Polaków – Alan Banaszek finiszował na czwartej pozycji. Impreza potrwa do soboty. Meta czwartkowego etapu wyznaczona jest w Nowym Sączu, z kolei w piątek kolarze wystartują z Suchej Beskidzkiej.
PAP/TK