W czwartkowym meczu obydwa zespoły wystąpią w tych samych składach co w niedzielę. Trener Paweł Baran postanowił nie wprowadzać żadnych zmian w zestawieniu drużyny, a tarnowianie myślą już też o spotkaniu rewanżowym, które odbędzie się w niedzielne popołudnie o 17.00 na stadionie w Mościacach.
W minioną niedzielę już na kilkadziesiąt minut przed meczem w Częstochowie zaczął padać deszcz. Sędzia postanowił jednak rozegrać zawody. Przypomnijmy, żeby mecz tej fazy play-off został uznany za ważny, trzeba rozegrać przynajmniej 12 biegów. Z tego powodu sędzia gnał do przodu, nie zarządzając nawet prezentacji zespołów i przerwy na równanie toru po 4 biegu.
To spowodowało, że już po pięciu biegach tor był w opłakanym stanie. Kulminacja nastąpiła w 6 biegu, kiedy do mety dojechał tylko jeden zawodnik. Już po biegu piątym Martin Vaculik dosadnie tłumaczył sędziemu, że należy tor wyrównać.
Po tych wydarzeniach sędzia zarządził naradę, po której zdecydowano o przerwaniu zawodów. Była to prawdopodobnie jedyna dobra decyzja tego dnia.
Betard Sparta Wrocław 20 - 13 Unia Tarnów
Skład Wrocławia:
9. Tai Woffinden (2)
10. Vaclav Milik (1*)
11. Tomasz Jędrzejak (1, 0)
12. Michael Jepsen Jensen (3, 2)
13. Maciej Janowski (1, 3)
14. Damian Dróżdż (1, w)
15. Maksym Drabik (3, 3)
Skład Unii:
1. Martin Vaculik (3, 3)
2. Artur Mroczka (0, 1)
3. Kenneth Bjerre (2, u)
4. Leon Madsen (0, d)
5. Janusz Kołodziej (2)
6. Ernest Koza (2)
7. Arkadiusz Madej (w, 0)

(Relację prowadzi Krzysztof Orski)