W niedzielne popołudnie ekipa Grupy Azoty Unia Tarnów podejmuje na zielonogórskim torze rywalizację o trzecie miejsce w końcowym bilansie sezonu Enea Ekstraligi żużlowej. Rywalem "Jaskółek" jest SPAR Falubaz. Dla obu zespołów walka o brązowy medal nie jest spełnieniem tegorocznych ambicji i marzeń. Klub spod znaku Myszki Miki był wszak obrońcą mistrzowskiego tytułu. Natomiast nadzieje kibiców i zawodników tarnowskiego klubu rozpaliły wyniki uzyskane w tzw. sezonie zasadniczym, kiedy to "Jaskółki" były bezlitosne dla każdego, kolejnego rywala. Ale przed najważniejszą fazą sezonu zaczęły się problemy, spowodowane kontuzjami. Najpierw Krzysztof Buczkowski złamał łopatkę, potem Greg Hancock złamał palce, a czary goryczy dopełnił złamany obojczykMartina Vaculika. I chociaż Buczkowski i Vaculik wrócili na tor, to walkę półfinałowa z Unia Leszno tarnowianie przegrali.
Mecz w Zielonej Górze może przynieść ekscytującą walkę pierwszego i drugiego zawodnika sobotniej Grand Prix Skandynawii. Może, albowiem w awizowanym składzie tarnowian jest Amerykanin Greg Hancock (drugi w sobotniej GP), ale w zestawieniu gospodarzy nie było Jarosława Hampela (zwycięzcy ze Sztokholmu). Według informacji napływających z Zielonej Góry Hampel zgłosił gotowość wsparcia drużyny, rezygnując z honorarium za niedzielny występ. Czy te informacje się potwierdzą?
Początek zawodów w Zielonej Górze o 16.30. Ich przebieg relacjonować będziemy na naszej tarnowskiej częstotliwości 101 MHz.
T. Mwaśniak