Wisła Kraków nie będzie dobrze wspominać sobotniego meczu z Zagłębiem Lubin, kończącego zasadniczą cześć sezonu piłkarskiej ekstraklasy. Biała Gwiazda nie tylko przegrała 1:3 zaprzepaszczając szanse na awans do grupy mistrzowskiej, ale także straciła wskutek kontuzji aż trzech zawodników. Największym problemem jest prawdopodobna utrata kapitana drużyny. Nie wiadomo też, kiedy wyleczą się Maciej Sadlok i Lukas Klemenz.
Jakub Błaszczykowski prawdopodobnie w tym sezonie na boisko już nie wybiegnie. 33-letni pomocnik już w meczu z Legią złamał palec stopy. Jakub Błaszczykowski w sobotę wrócił do składu Wisły na mecz z Zagłębiem Lubin. Jak poinformował krakowski klub, z powodu złamanego palca grał z tzw. blokadą. Kapitan Wisły podjął decyzję po konsultacji z lekarzem Wisły. I choć strzelił w Lubinie gola, to jednak Wisła przegrała 1-3 i nie zakwalifikowała się do górnej ósemki ekstraklasy. A Błaszczykowski przez kontuzję prawdopodobnie w tym sezonie już nie zagra.
W czasie sobotniego spotkania urazów doznała też dwójka innych piłkarzy Wisły. Lukas Klemenz zmaga się z urazem mięśni klatki piersiowej, który ma zostać zdiagnozowany po szczegółowych badaniach. Maciej Sadlok ma natomiast problemy ze ścięgnem Achillesa. "Sztab medyczny zamierza wykorzystać pauzę w grze piłkarza, spowodowaną nadmiarem żółtych kartek, i przygotować zawodnika do udziału w kolejnym spotkaniu ligowym" - czytamy w komunikacie Wisły
GB/RK