Polska wygrała w Rydze z Łotwą 3:0 w meczu eliminacji piłkarskich mistrzostw Europy. Wszystkie bramki zdobył Robert Lewandowski.
Pierwsza bramka padła w 9. minucie po składnej akcji Grosicki - Lewandowski - Szymański - Lewandowski, którą kończyło odegranie z klepki z 16 metra w pole karne i pewny strzał kapitana naszej drużyny. Drugą Polacy zdobyli w 13. minucie po dokładnym dośrodkowaniu Grosickiego z lewej strony i strzale Lewandowskiego. W pierwszej połowie mieliśmy jeszcze dwie sytuacje: strzał Krychowiaka z 25 metrów i akcja po odebraniu piłki w środku pola przez Bednarka i świetnym podaniu Lewandowskiego do Grosickiego, potężne uderzenie "Grosika" poszybowało jednak obok bramki. W ostatnich kilku minutach pierwszej części Łotysze poczynali sobie trochę śmielej, ale nie na tyle dobrze, by poważnie zagrozić bramce Szczęsnego.
Druga połowa zaczęła się od kolejnego świetnego podania Lewandowskiego do Grosickiego i kolejnej niewykorzystanej sytuacji. Polacy znów zdominowali przeciwnika, brakowało jednak wykończenia akcji. Po godzinie gry - w miejsce Klicha - na boisko wszedł Piątek. Pierwszy jego strzał pewnie obronił jednak bramkarz gospodarzy. Wreszcie w 76. minucie Polacy strzelili trzeciego gola, Grosicki uderzył z kilkunastu metrów z prawej strony, ale piłka zeszła mu z nogi i trafiła do Lewandowskiego, który z bliska skompletował hat-tricka. Trzy bramki "Lewego" uzupełniły imponującą serię klubową: 15 goli dla Bayernu w meczach Bundesligi, w Pucharze Niemiec i w Lidze Mistrzów. W dodatku to już pięć goli "Lewego" w siedmiu meczach eliminacji EURO 2020 i 60 bramek w 109 meczach w reprezentacji Polski.
W innych meczach naszej grupu Austria wygrała z Izraelem 3:1, a Macedonia Północna pokonała Słowenię 2:1. Scenariusz zakładający awans biało-czerwonych już w niedzielny wieczór jest nadal możliwy do zrealizowania.
Łotwa - Polska 0:3 (0:2)
Polska: Wojciech Szczęsny - Tomasz Kędziora, Jan Bednarek, Kamil Glik, Maciej Rybus (80. Arkadiusz Reca) - Sebastian Szymański, Mateusz Klich (60. Krzysztof Piątek), Grzegorz Krychowiak, Piotr Zieliński, Kamil Grosicki (77. Przemysław Frankowski) - Robert Lewandowski.
MS/RK