Miła niespodzianka w Warszawie. Faworyzowana przed meczem drużyna lidera PKO Bank Polski Ekstraklasy remisuje bezbramkowo z broniąca się przed spadkiem Cracovią. Wszelkie boiskowe statystyki dowodzą, że przewagę w tych zawodach mieli legioniści, ale trafili dziś na znakomicie zorganizowaną i dysponowaną formację obronną „Pasów”. Formację, w której trener Michał Probierz zdecydował się na dwie zmiany. Karola Niemczyckiego zastąpił Lukas Hrosso, a Dawida Szymonowicza Ivan Marquez. Dali oni trenerowi dużo satysfakcji. Gdy nawet Legia dochodziła do groźnych sytuacji strzeleckich – Hrosso był na Łazienkowskiej bezbłędny. Mecz bez goli, to nie jest jednoznaczne z tym, że obie drużyny nie miały szans. Najlepsze zmarnowali: Tomas Pekhart dla Legii, który w doliczonym czasie gry I połowy był w idealnej sytuacji, ale źle uderzył głową i przeniósł piłkę nad poprzeczką oraz Marcdos Alvarez, który w 76 minucie przegrał pojedynek sam na sam z Arturem Borucem.
Legia Warszawa – Cracovia 0:0
Legia Warszawa: Boruc – Juranović, Wieteska, Jędrzejczyk (C) – Wszołek (61. Gwilia), Slisz (61. Skibicki), Martins, Mladenović – Kapustka (68. Muci), Pekhart, Luquinhas (72. R. Lopes).
Cracovia: Hrosso – Rapa, Rodin, Márquez, Luis Rocha – Lusiusz – Hanca (C)(żk), van Amersfoort, Dimun (żk), Fiolić (67. Sadiković) – Álvarez (81. Rodrigues de Souza).
Sędziowie: Damian Sylwestrzak (Wrocław)
PAP/TK