Trzy zespoły - Piast, Legia i Cracovia - powoli odjeżdżają ligowej stawce. Piast jeszcze ma duża przewagę nad idącymi łeb w łeb Wojskowymi i Pasom, ale to może się szybko zmienić. Gdyby podopieczni Jacka Zielińskiego wygrali w sobotę w Gliwicach, różnica zmniejszyłaby się raptem do 4 punktów. Nie bezie to jednak łatwe zadanie. Przeciwnie, będzie to arcytrudna potyczka.
Piast w tym sezonie to prawdziwe objawienie. Zespół sklecony dosyć szybko przez Radoslava Latala ma już na swoim koncie 40 punktów, co jest wynikiem wręcz fenomenalnym. Co więcej, poziom piłkarski tego zespołu jest też wyjątkowo dobry. Oczywiście ekipie z Gliwic zdarzają się wpadki. Piastunki przegrały z Pogonią Szczecin a ostatnio bardzo wysoko z czerwoną latarnią ligi, czyli z Górnikiem Zabrze. Ta porażka zwiastuje koniec dobrej serii gliwiczan?
W Krakowie wszyscy mają nadzieję, że tak. Tymbardziej, że Cracovia ma już prawie pewne miejsce na podium podczas przerwy zimowej. Jak wszystko pójdzie wedle optymistyznego planu, Pasy mają nawet szanse na przezimowanie na fotelu lidera. Do tego trzeba jednak wygrać z Piastem. Patrząc na obecną formę krakowian i ich wyniki w lidze, szanse rozkładają się 50 na 50.
Pasy będą miały jednak nieco ułatwione zadanie. Za kartki pauzować będzie kapitan Piasta, Radosław Murawski, który w tym sezonie jest podporą środka pola zespołu z Gliwic. Stratna jest jednak także Cracovia. W ostatnim meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała kontuzji nabawił się Hubert Wołąkiewicz, który zapewniał wiele spokoju na środku obrony. Zastąpić go może ktos z pary Sreten Sretenović (grał w derbach) - Bartosz Rymaniak (zmienił Wołąkiewicza w meczu z Podbeskidziem). Co gorsza, kontuzji nabawił się także Bartosz Kapustka.
Początek meczu w Gliwicach o 18.00. Transmisji można słuchać w specjalnym kanale sportowym dostępnym przez internet i mobilną aplikację Radia Kraków. Można także słuchać przez odbiorniki z cyfrowym systemem DAB+. Na naszej stronie internetowej tradycyjna relacja "minuta po minucie".
Wojciech Słoń