"Mamy bardzo dobrą drużynę i szansę, aby wywalczyć mistrzostwo Polski" – mówi napastnik Comarch Cracovii Damian Kapica przed startem fazy play off hokejowej ekstraligi. Cracovia, która w minionym sezonie zajęła drugie miejsce przegrywając w finale z GKS Tychy, w ćwierćfinale play off zmierzy się z JKH GKS Jastrzębie. Zapraszamy na transmisje do sportowego kanału internetowego Radia Kraków. Startujemy w sobotę o 17.00.
Rywale "Pasów" są w lepszej sytuacji, gdyż sezon zasadniczy zakończyli na czwartym miejscu, a to oznacza przewagę własnego lodowiska w ewentualnym siódmym, decydującym spotkaniu.
Rozpoczynająca się w sobotę rywalizacjach tych zespołów będzie rewanżem za ubiegły sezon. Wówczas Cracovia i Jastrzębie też zmierzyły się w ćwierćfinale, też po sezonie zasadniczym wyżej rozstawieni byli podopieczni Roberta Kalabera, ale "Pasy" stosunkowo łatwo wykazały swoją wyższość wygrywając serię 4-0.
Trener Cracovii Rudolf Rohaczek spodziewa się bardziej zaciętej rywalizacji. "Liga w tym roku jest bardzo wyrównana, o czym świadczy dorobek punktowy wszystkich zespołów. Dla nas nie ma znaczenia, z kim zagramy w pierwszej rundzie. Każdego rywala szanowalibyśmy tak samo jak Jastrzębie. Oni mają taki sam cel jak my" – nie miał wątpliwości Rohacek.
W ostatnim spotkaniu sezonu zasadniczego Cracovia pokonała w niedzielę na własnym lodowisku Jastrzębie 5:3. Zdaniem Kapicy wynik tego meczu nie ma większego znaczenia, ale jest to pewien plus dla jego drużyny. "Zwycięstwa budują atmosferę, ale teraz czeka nas rywalizacja w play off. Te mecze mają inny charakter, inną atmosferę. To, co było, idzie w niepamięć. Każdy zespół podejdzie do tego z czystą głową+ – podkreślił jedyny obecnie reprezentant Polski z Cracovii.
Trener Rohaczek nie chce składać mistrzowskich deklaracji. „Na razie mamy jeden cel – w sobotę czeka nas pierwszy mecz i chcemy do niego być tak przygotowani, aby wygrać. Co będzie później, mnie nie interesuje" – stwierdził.
W podobnym tonie wypowiadał się także Kapica, choć nie ukrywał, że "Pasy" powalczą o najwyższy cel, zwłaszcza że od właściciela klubu Janusza Filipiaka mogą liczyć na wysoką premię. Wyniesie ona 300 tysięcy euro. "Mamy bardzo dobrą drużynę i szansę, aby wywalczyć mistrzostwo Polski. Atmosfera w zespole jest bardzo dobra, wszyscy się dobrze dogadują. Nie pozostaje nic innego jak wyjść na lód i pokazać dobry hokej" – zapewnił.
Pierwsze dwa mecze JKH GKS z "Pasami" odbędą się w sobotę i niedzielę w Jastrzębiu (g. 17), a dwa kolejne 26 i 27 lutego (g. 18.30) w Krakowie.
PAP/MS/RK