- W biurach terenowych czas oczekiwania jest krótszy. W Nowej Hucie i Łagiewnikach klientów jest duża ilość - mówi Janula Licios z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie.
Licios zapewnia, że mimo długich kolejek, obsługa idzie bardzo sprawnie. W Tarnowie wnioski złożyło już ponad 100 osób. "Przed chwilą przyszedłem. Idzie to sprawnie. Może 15 minut czekam. Ja jestem zadowolona. Kto by chciał pracować dłużej? Nikt by nie chciał. Pracowałem w szkole, brakowało etatów, mam uprawnienia. Młodsi koledzy zachowają pracę" - mówili tarnowianie, którzy chcą przejść na emeryturę.
Również w przyszłym tygodniu urząd spodziewa się, że chętnych będzie wielu, więc by złożyć wniosek lub porozmawiać z doradcą emerytalnym, który wyliczy prognozowaną emeryturę trzeba uzbroić się w cierpliwość. Warto w tym miejscu dodać, że tak naprawdę nie ma znaczenia czy wniosek o przyznanie emerytury zostanie złożony na początku, czy w połowie września. Emerytura - jeśli zgodnie z nowymi przepisami będzie nam przysługiwać - zostanie przyznana od października.
(Katarzyna Maciejczyk/Agnieszka Wrońska/ko)