Na miejscu pracowała policja, która badała okoliczności wypadku.
Policjanci przyznają, że utrudnienia byłyby mniejsze, gdyby kierowcy nie zwalniali lub wręcz nie zatrzymywali w miejscu tragedii, po to by zrobić zdjęcie lub nakręcić film.
Trasa jest już przejezdna.
RK/Marcin Golec/ko