- Podczas badania stanu trzeźwości okazało się, że 33-letni pracownik jednej z sądeckich firm transportowych ma w organizmie 2,9 promila alkoholu - mówi Justyna Basiaga z sądeckiej policji.
Pijany kierowca stracił prawo jazdy. Grozi mu do 2 lat więzienia i zakaz prowadzenia pojazdów nawet na 15 lat. Mężczyzna odpowie też za to, że uszkodził samochód i odjechał z miejsca zdarzenia.