Jeszcze kilka dni temu w sądeckim ratuszu wisiała w powietrzu zapowiedź referendum nad odwołaniem prezydenta . Drzwi dla tego scenariusza otworzyło dwukrotne nieudzielenie Ludomirowi Handzlowi absolutorium i wotum zaufania. Dziś już wiadomo, że do próby odwołania prezydenta raczej nie dojdzie, ale spór w radzie i atmosfera konfliktu, jaka panuje w niej od kilku miesięcy, sprawiły, że grupa mieszkańców postanowiła powiedzieć „dość”. Idea, która zrodziła się w mediach społecznościowych, zaowocowała spotkaniem około 50 osób na sądeckim rynku i zawiązaniem liczącego ponad 20 osób komitetu referendalnego.
Jak mówi Robert Hoffman, jeden z inicjatorów spotkania, w najbliższych dniach złożony zostanie oficjalne zawiadomienie do komisarza wyborczego o zainicjowaniu akcji referendalnej. _ Z chwilą złożenia dokumentacji, która jest niezbędna, mam 60 dni na zbieranie podpisów. Czy się uda, nie wiem. Społeczeństwo się wypowie.
Członkowie komitetu zapewniają, że jest to akcja spontaniczna, wyrażająca sprzeciw wobec nieustających konfliktów w radzie, zwlekania z ważnym decyzjami, a także skoncentrowania radnych na interesie partii, które reprezentują, nie na problemach mieszkaniowców.
Beata Majewska, która również przystąpiła do komitetu referendalnego, tłumaczy, że jej motywacją jest wyłącznie troska o miasto, do którego wróciła po kilku latach mieszkania w innych ośrodkach. - Jak przyjechałam, wjechałam z powrotem w grajdołek.
W dalszej części wypowiedzi pani Beata tłumaczy, że ruch referendalny jest też formą poparcia dla prezydenta Ludomira Handzla. - Zobaczyłam, gdy wygrał Ludomir Handzel, jak zaczęło się to miasto zmieniać. Z drugiej strony widzę bardzo aktywną panią przewodniczącą Mularczyk, która w każdej sytuacji atakuje prezydenta Handzla. To, że informuj mieszkańców o tym, co robi, nazywa jego lansowaniem się.
Wiceprzewodniczący Rady Miasta Nowego Sącza, szef większościowego kluby radnych PiS „Wybieram Nowy Sącz” Michał Kądziołka zapewnia, że ze spokojem podchodzi do akcji mieszkańców, choć nie zgadza się z zarzutami: - Nie zgadzam się z tezami inicjatorów. Cały weekend spędziłem na spotkaniach z mieszkańcami, którzy mają problemy, bo nie mają chodnika, progu zwalniającego czy oświetlenia.
W ocenie opozycji wobec prezydenta Ludomira Handzla sięgnięcie po demokratyczne narządzie ni jest tylko spontanicznym sprzeciwem mieszkańców: - Ta akcja jest inicjowana po to, żeby przykryć temat druzgocącego podobno raportu Regionalnej Izby Obrachunkowej na ponad 300 stron odnośnie tego, co dzieje się w urzędzie miasta.
Raport nie został jeszcze ujawniony. Radni się do RIO o jego udostępnienie i zawarte w nim oceny pracy sądeckiego urzędu mają być wkrótce upublicznione. Akcja referendalna jednak ruszyła i członkowie komitetu rozpoczynają zbiórkę podpisów. By referendum się odbyło, trzeba ich zebrać ponad 4 000. A w samym glosowaniu, by referendum było uznane za ważne, muszą uczestniczyć 3/5 spośród wszystkich mieszkańców miasta z czynnym prawem wyborczym.
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.
(Sławomir Wrona/ko)