Zastępca burmistrza Limanowej Wacław Zoń zapewnia, że kontrole będą kontynuowane a osoby palące śmieci zostaną ukarane mandatami w maksymalnej wysokości 500 zł. Wacław Zoń dodaje jednak, że narzędzia do walki ze smogiem, jakimi dysponują samorządy, są dziś ograniczone. Teraz gmina skupiać się będzie przede wszystkim na zachęcaniu mieszkańców by korzystali z rządowego programu Czyste Powietrze.
Gmina pomaga w pisaniu wniosków - Wacław Zoń podkreśla, że kontrole mogą zmobilizować mieszkańców, by szybciej podejmowali decyzje i starać się o środki na wymianę pieców lub wymieniać je samodzielnie.
W ostatnich miesiąca realizowała własny program dopłat do wymiany pieców. Zabezpieczone pieniądze miały wystarczyć na likwidacje ok. 200 palenisk. Skorzystało z niego jednak tylko ok 80 mieszkańców.
Sławomir Wrona/bp