- Mężczyzna był pod wpływem alkoholu. Stwarzał zagrożenie dla siebie i innych. Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyzna kierował groźby wobec jednego z członków swojej rodziny i dopuścił się zniszczenia mienia przy użyciu siekiery. Policjanci ustalili także, że narzędzie, którym się posługiwał, zostało wcześniej skradzione ze sklepu - podkreśla Jolanta Batko z limanowskiej komendy policji.
W chwili zatrzymania mężczyzna groził także policjantom.
Decyzją prokuratury agresywny 28-latek najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.