- Mężczyzna przez 15 lat stosował różne metody, m.in. bardzo często zmieniał miejsce pobytu i fałszował swoją tożsamość, by skutecznie zacierać za sobą ślady - wyjaśnia Aneta Mazur z Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu.
Mimo podejrzeń, że ukrywa się za granicą, sądeccy funkcjonariusze namierzyli go w rodzinnym mieście. 52-latek trafił do zakładu karnego. Spędzi tam co najmniej półtora roku. Ten czas może się jednak wydłużyć, ponieważ wobec mężczyzny toczy się jeszcze postępowanie.