Dwóch mężczyzn okradło kantor, znajdujący się w krynickim markecie, wprawdzie kantor został zamknęty godzinę wcześniej, ale sklep był nadal czynny i wtedy doszło do włamania. Tego dnia dwóch mężczyzn kręciło się wokół sklepu już od godziny 17.20. Obaj byli częściowo zamaskowani i nie chodzi tu tylko o kaptury obszyte futrem i czapki z daszkiem, które mieli na głowach, ale o atrapę okularów z plastikowym nosem, który jeden z nich miał na twarzy.
Mimo, że w sklepie było wiele osób, nikt nie zauważył kradzieży. Policjanci ustalili wizerunki złodziei, a prokuratura zgodziła się na ich publikację.