W Zakopanem zalega kilkadziesiąt centymetrów białego puchu i ciągle pada. Niepogoda i nieustający opad nie przeszkadzają jednak zbytnio tatrzańskim narciarzom skiturowym.
- Jest kopny śnieg, mgła, pada śnieg. Trochę trudniej jest jeździć. Mokry śnieg trzyma nartę - mówią.
Wyżej w górach lawiny dużych rozmiarów mogą schodzić nawet samoczynnie. Obowiązuje trzeci stopień zagrożenia lawinowego.
- Generalnie teraz nie polecamy wyjścia w góry. Jest słaba widoczność, szlaki nie są przetarte. Ten tydzień nie wygląda ciekawie. Chyba ta sytuacja diametralnie nie ulegnie zmianie - podkreśla zastępca naczelnika TOPR, Mieczysław Ziach.
Według prognoz we wtorek w Zakopanem może spaść kolejne kilkanaście centymetrów śniegu. Policja przypomina kierowcom o obowiązku jazdy na zimowych oponach.