To kompromisowe rozwiązanie, bo dotychczas krzyż na słynnym szczycie rozświetlała grupa śmiałków, którzy robili to nielegalnie, wbrew zakazom poruszania się po szlakach po zmroku. Za te działania w 2025 r. dwie osoby zostały ukarane mandatami po 500 zł.
Decyzję w tej sprawie podjął dyrektor TPN Szymon Ziobrowski po konsultacjach z radą naukową parku – ciałem doradczym złożonym z ekspertów i osób związanych z regionem.
– Iluminacja będzie miała charakter symboliczny jako odpowiednik minuty ciszy. Zostanie przeprowadzona wyłącznie przez Tatrzański Park Narodowy i pod jego bezpośrednim nadzorem – zaznaczył dyrektor.
Podkreślił, że decyzja nie zmienia obowiązujących zasad na terenie parku. Nadal obowiązuje zakaz poruszania się po szlakach po zmroku, a indywidualne inicjatywy w tym zakresie pozostają niedozwolone. Iluminacja nie będzie wymagała obecności pracowników na szczycie – światło zostanie uruchomione zdalnie – przekazał Ziobrowski.
Dyrektor przypomniał, że w 2025 r. mandaty nałożone przez straż TPN dotyczyły naruszenia przepisów, a nie aktu upamiętnienia Jana Pawła II.
– Jednocześnie 2 kwietnia prowadzone będą standardowe działania służb parkowych związane z nadzorem nad ruchem turystycznym i przestrzeganiem obowiązujących zasad – dodał.
Rozświetlenie krzyża to inicjatywa zapoczątkowana w 2005 r. w dniu pogrzebu Jana Pawła II i od tego czasu odbywa się corocznie w rocznicę i godzinę śmierci papieża. Poświata ze szczytu Giewontu jest dobrze widoczna z Zakopanego i cieszyła się dużym zainteresowaniem mieszkańców i turystów.
W 2025 r. 2 kwietnia dwie osoby, które o godz. 21.37 rozświetliły krzyż mocnymi latarkami, zostały ukarane mandatami po 500 zł przez straż TPN. Władze TPN podkreślały, że akcja była nielegalna. Zgodnie z regulaminem parku poruszanie się po szlakach po zmroku w okresie od 1 marca do 30 listopada jest zabronione.
Decyzja o ukaraniu wywołała oburzenie i sprzeciw części lokalnej społeczności, która od lat broni tradycji. Swój sprzeciw wyrazili m.in. radni powiatu Tatrzańskiego. Również mieszkańcy Zakopanego wyrażali sprzeciw wobec decyzji władz parku.
Tatry były szczególnie bliskie papieżowi. Karol Wojtyła wielokrotnie wędrował po górskich szlakach, odwiedzał Morskie Oko, Kalatówki, a podczas oficjalnej wizyty w Polsce w 1983 r. spotkał się z Lechem Wałęsą w Dolinie Chochołowskiej. Po raz ostatni papież był w Tatrach 6 czerwca 1997 r., kiedy wjechał na szczyt Kasprowego Wierchu, gdzie pozostawił wpis w księdze pamiątkowej: „Benedicite montes Dominum – Góry błogosławcie Pana”.