Chcą też, by jednostka nawiązywała do historii okrytego chwałą I Pułku Strzelców Podhalańskich. Petycja została przekazana wicepremier Beacie Szydło podczas jej dzisiejszego pobytu w Nowym Sączu.
Marzenia są po to, żeby się spełniały - powiedziała wicepremier i obiecała przekazać prośbę szefowi MONu.
Inicjatywa pojawiała się pod koniec 2017 roku, kiedy Sejm znowelizował ustawę o przebudowie i modernizacji Sił Zbrojnych. Ustawa przewiduje zwiększenie wydatków na obronność oraz wzrost liczebności żołnierzy.
Najliczniej w akcję włączyli się członkowie Związku Strzeleckiego "Strzelec" - mówi jego komendant Sławomir Szczerkowski i dodaje, że w Nowym Sączu nie ma żadnej jednostki wojskowej.
Obecnie 1. Batalion Strzelców Podhalańskich, który jest spadkobiercą dawnej jednostki, stacjonuje w Rzeszowie.
1. Pułk Strzelców Podhalańskich został utworzony w 1918 roku. W Nowym Sączu działał do 1939 roku. Jednostka brała udział między innymi w walkach na Spiszu i Orawie, Śląsku Cieszyńskim, wojnie z bolszewikami i starciach w czasie kampanii wrześniowej. Była jedną z elitarnych jednostek polskiej armii w okresie 20-lecia międzywojennego.
Bartosz Niemiec/bp