To kilkaset tysięcy złotych oszczędności rocznie. Lampa sodowa pobiera od 200 do 300 watów, natomiast ledowa od 40 do 80, w zależności od nasilenia światła. To nie tylko dla ekonomii, ale i ekologii - podkreśla prezydent Nowego Sącza.
Nowy Sącz wymieni na razie ponad 2300 lamp, ale modernizacja oświetlenia będzie kontynuowana w kolejnych latach i docelowo obejmie wszystkie ulice w mieście.
Joanna Porębska/bp